Blogerzy

Rozsądnym okiem o współpracy.

Niejednokrotnie spotykamy się z rożnymi opiniami i nie jednym stanowiskiem w tej sprawie. My też kiedyś uważałyśmy, że współpraca z firmami to przekleństwa i chwała oraz walka, którą wygrywają Ci, którzy są nie fair, albo mają szczęście. Otóż o co tak na prawdę chodzi we współpracy?
Firma może się zgodzić na ową współpracę jeśli widzi szanse na zysk! Może wysłać próbki, może zamieścić banner, może cokolwiek, co przypasowałoby blogerom, ale musi mieć w tym jakiekolwiek korzyści.
Owszem są blogerki, które są pazerne, oszukują(nazwijmy to tak), bo zakładają bloga tylko po to, aby na nim zarabiać, ale pamiętajcie, że żaden bloger nie powinien korzyści swoich, stawiać wyżej niż swojego czytelnika! Wchodząc w chorą rywalizacje o próbkę kremu tak na prawdę stajemy się tymi, którymi gardzimy. Na początek zadbajmy o bloga- o jego wygląd, treść i materiały, o czytelników, a później myślmy nad jakimiś zyskami. Nie ma sensu pisać 1000 maili dziennie i szukać firm na wyrost, ale nikt nie mówi, że nie warto spróbować zrobić pierwszego kroku w upatrzonej marce, zanim jednak napiszesz, przemyśl sobie wszystkie za i przeciw i przedstaw ciekawą ofertę, bo napisanie "nie mieliby Państwo ochoty na współpracę" nie jest najlepszym pomysłem.
Blogerzy niech zajmują się blogowaniem, a dopiero później liczeniem zysków ;).
Czekamy na Wasze opinie w tej sprawie: jak Wam się współpracuje, jakie macie doświadczenia, czy sprawia Wam to satysfakcje, czy zazdrościcie?

1 komentarz:

  1. A ja myślę, że najlepiej zajrzeć w swoje garnki ;). Niech każdy zajmie się sobą, a nie patrzy na innych, naprawdę, będzie się łatwiej żyło wszystkim. Nie oszukujmy się, obecnie wiele się mówi o blogosferze pod kątem zarabiania. Nie róbmy z bloga Matki Teresy. Owszem, cudownie, kiedy są czytelnicy, ale bloga prowadzi się głównie dlatego, żeby podzielić się z kimś swoją pasją. I często współpraca/konkursy/rozdania stwarzają okazję do otrzymania nowych kosmetyków (na przykład), a doświadczeniami z ich użytkowania podzielić się na blogu. Tak samo dlaczego blogerki stawiają warunek przy konkursie "musisz być obserwatorem". Wg mnie to gorsze niż np. napisanie prośby o współpracę albo przyjęcie jakiejś oferty. Niech każdy postępuje wg swojego sumienia i będzie fajnie. Blogosfera ma łączyć, więc polecam nie tworzyć aferek. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz.

Archiwum bloga